FB

Czy po ustąpieniu objawów AZS i/lub alergii należy nadal stosować w pielęgnacji emolienty?

Skłonność do atopii lub alergii jest uwarunkowana genetycznie i może mieć przewlekły, nawrotowy przebieg. Stosowanie emolientów w pielęgnacji dziecka jest jak najbardziej wskazane zarówno podczas leczenia (stanowi jego dopełnienie), jak również po ustąpieniu objawów choroby. Takie postępowanie minimalizuje ryzyko nawrotów będących wynikiem nieprawidłowej pielęgnacji i higieny, a także przyczynia się do wzmocnienia własnych mechanizmów obronnych skóry.
Produkty pielęgnacyjne dla dzieci powinny delikatnie natłuszczać i nawilżać, łagodzić podrażnienia i nie wnikać w głąb skóry. Należy wybierać preparaty o neutralnym pH, które nie zawierają alkoholu, dodatków zapachowych i substancji potencjalnie drażniących. Kosmetyki nie powinny zawierać kwasu salicylowego, parabenów, barwników rezorcyny, siarki, fenolu, lanoliny, euceryny, olejów mineralnych, produktów pszczelich, formaldehydu, kwasu bornego.
Jako praktykujący dermatolog do pielęgnacji skóry dziecięcej, zwłaszcza tej problemowej, polecam głównie preparaty apteczne. Przede wszystkim apteka jest gwarantem ich prawidłowego przechowywania i miejscem, gdzie można liczyć na fachową pomoc w doborze odpowiednich preparatów. Na półkach jest ich bardzo dużo. Dla dzieci alergicznych przeznaczone są kosmetyki hipoalergiczne, o komponentach przeciwzapalnych i przeciwalergicznych, przebadane dermatologicznie. Takie kryteria spełniają emolienty.
Często popełnianym błędem jest uznanie produktów naturalnych za w pełni bezpieczne w pielęgnacji wrażliwej skóry dziecka. Także one mogą wywoływać uczulenia i reakcje nadwrażliwości. Najczęściej tak się dzieje w przypadku produktów pszczelich (np. propolisu), pochodnych wełny owczej (lanoliny i euceryny), olejków eterycznych, dziurawca lub rumianku.
Kiedyś pokutowało stwierdzenie, że ciemieniucha to wynik zaniedbań higienicznych. O ile prawidłowa pielęgnacja przyczynia się do ustąpienia problemu, to zaniedbania higieniczne go spotęgują, ale przyczyna tkwi w nadmiernej pracy gruczołów łojowych. U noworodka to jeszcze wynik działania hormonów matki, u dzieci starszych często za to zjawisko odpowiadają źle dobrane kosmetyki. Zdecydowanie częściej zdarza się to maluchom ze skłonnością do alergii.
Skóra zmienia się w zależności od etapów rozwojowych człowieka. Inna jest zatem skóra niemowlęcia, małego dziecka, nastolatka i osoby dorosłej. Różnice dotyczą nie tylko wielkości jej powierzchni, ale także dojrzałości warstw i gruczołów, typu owłosienia, unaczynienia oraz unerwienia. Pomimo że skóra dziecka jest zazwyczaj gładka, elastyczna i dobrze uwodniona, cechuje ją większa przepuszczalność naskórka, łatwiej traci wodę, jest szczególnie narażona na podrażnienia, wysuszenie, infekcje i bardziej reaktywna na bodźce. To wszystko sprawia, że wymaga szczególnej troski i pielęgnacji kosmetykami dla dzieci.
Z dermatologicznego punktu widzenia emolienty to dobry wybór w pielęgnacji także zupełnie zdrowej skóry dziecka. Przyczyniają się do wzmocnienia jej funkcji barierowej. Są wolne od substancji potencjalnie drażniących i alergizujących, dzięki czemu zmniejszają ryzyko zachorowania. W pełni odpowiadają na potrzeby pielęgnacyjne wrażliwej, dziecięcej skóry.

ZOBACZ TAKŻE

Pielęgnacja skóry dojrzałej 
Pod wpływem czynników, tak wewnętrznych, jak i zewnętrznych, skóra z wiekiem zaczyna się starzeć. Proces...
7 rad na udaną kąpiel niemowlaka 
Pierwsza kąpiel dziecka często budzi pewne obawy u młodych rodziców. Dziecko jest malutkie, wydaje się...